niedziela, 2 grudnia 2018

Kolczyki Leiothrix III


Listopad minął tak szybko. Nawet nie wiem kiedy. Musiało się to stać jakby poza mną, bo przecież w przeciwnym razie, zorientowałabym się, że czas umyka swoim tempem, robiąc w międzyczasie psikusy. Ostatni post opublikowałam w październiku. Wpadłam w jakąś czarną dziurę czasową i zrobił mi się nagle grudzień. Usiadłam zatem w ten grudniowy wieczór, by napisać do Was, choć parę słów. 
Moja twórczość ostatnio nie jest zbyt owocna, ale mam kilka prac, które powstały już jakiś czas temu. Do tej pory nie doczekały się jeszcze publicznej prezentacji, co ma swoją zaletę, bo dzięki temu mam Wam co pokazać 😉. Żeby Was nie zamęczyć "zakręconym drutem", wybrałam na dzisiejszy wpis, parę beadingowych kolczyków. Z pewnością wiele z Was świetnie kojarzy te kolczyki, bo niemalże identyczne powstały ponad półtora roku temu. Pierwotną wersję kolczyków Leiothrix możecie zobaczyć, klikając link. Napisałam, że te kolczyki są niemalże identyczne z pierwowzorem, ponieważ obie pary różnią się między sobą, kilkoma detalami. Po pierwsze, w nowej wersji kolczyków użyłam rivoli firmy Matubo w pięknym odcieniu turkusu. Po drugie, kryształki nie są przeźroczyste i choć nie mają w sobie głębokiego błysku, wyglądają zachwycająco. Po trzecie, od swoich poprzedników różnią się też rozmiarem. Poprzednie miały 10 mm wielkości, te są o 2 mm większe. Różnica 2 mm, choć widoczna jest bardzo subtelna, dlatego też ośmieliłabym się powiedzieć, że te 2 mm, to praktycznie żadna różnica. Do zrobienia kolczyków użyłam tych samych koralików, co poprzednio, a także wykończyłam je żółtymi kwarcowym kropelkami. Zmieniłam tylko bigle na zamykane.
Właściwie, to nie ma o czym więcej opowiadać. Bardzo lubię ten wzór i na pewno powstanie jeszcze nie jedna pary, ale następnym razem pokuszę się o zupełnie inną kolorystykę 😊. 



Materiały: 12 mm rivoli Matubo w kolorze green turquoise, 6x8 mm fasetowane cebulki kwarcu w kolorze żółtym, koraliki Toho treasure w kolorze silver lined grey, inside color rainbow crystal pale turquoise, trans rainbow lt topaz, Toho 15/o w kolorze silver lined grey, metalowe, antyalergiczne bigle.



Miracolo, kolczyki z kwarcem i rivoli, quarz teradrop earrings,

Miracolo, kolczyki z kwarcem i rivoli, quarz teradrop earrings,

Miracolo, kolczyki z kwarcem i rivoli, quarz teradrop earrings,

Miracolo, kolczyki z kwarcem i rivoli, quarz teradrop earrings,

Poprzednim razem, nie pokazałam Wam, jak kolczyki wyglądają od tyłu. Niby, czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal, to ja jednak wolę, jak obie strony, zarówno przednia, jak i tylna, wyglądają, i prezentują się godnie. Ujawniam Wam zatem tylną część tej oto pary.

Miracolo, kolczyki z kwarcem i rivoli, quarz teradrop earrings,


Kończąc dzisiejszy post, chciałam Wam przeogromnie, z głębi mojego serducha podziękować za wszystkie ciepłe słowa, którymi obsypałyście kolczyki z poprzedniego posta 💗💗💗. Ściskam Was mocno i mówię do zobaczenia wkrótce 😊.  

10 komentarzy:

  1. Piękne kolczyki, a do tego jakie mają ładne "tyłeczki" :) Dla mnie tył jest prawie tak samo ważny jak przód, zawsze musi dobrze wyglądać.
    PS: Listopad w tym roku był chyba jakiś ekspresowy, też tego nie ogarniam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu :). Jeśli o mnie chodzi, to nie ma jak dobrze prezentujący się przód i zad ;).
      A ten rok jest w ogóle ekspresowy. Aż się boję pomyśleć jaki będzie nadchodzący, heh.

      Usuń
  2. Sierpień, wrzesień i już grudzień. Też nie ogarniam tego fenomenu ;) Natomiast fenomen tych kolczyków podziwiam niespiesznie, ciesząc oko. Są śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kształt i cudna kolorystyka :) Chyba nawet podobają mi się bardziej niż pierwowzór :) Dopieszczone cudeńka
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach Kasiu, tak myślałam, że to Ty mi w czarnej dziurze mignęłaś :) Kolczyki śliczne - nosiłabym, zwłaszcza w tym kolorze!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czas chyba wszystkim ucieka ostatnio zbyt szybko. Zaczynam się poważnie martwić, że nie ogarniam :) ale Twoje kolczyki zadziałały na mnie niezwykle kojąco, może przez ten cudowny kolor :) pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  6. I już grudzień i znów za pasem Święta, a dopiero były wakacje. Oj leci nam, leci... Śliczne kolczyki, te i poprzednie. Nosiłabym.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi również czas ostatnio przyspieszył, tygodnie mijają nie wiadomo kiedy ;) Kolczyki piękne, kolory kojarzą mi się wakacyjnie :) Chyba tęsknię za latem i długimi dniami...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...