piątek, 2 maja 2014

Haima

Miał być słoneczny długi majowy weekend, ale u mnie dzisiaj deszcz pada i zimno się zrobiło. Siedzę sobie przed komputerem i podziwiam wasze prace. I tak sobie pomyślałam, że może i ja napiszę jakiś post i się wam pochwalę.

Z pewnością już wiele z was słyszało o  inicjatywie JOIS. Już jakiś czas temu i ja dołączyłam do tej inicjatywy i stałam się projektantką marki JOIS. Przypomnę tu tylko, że JOIS to marka stworzona przez grupę prawie siedemdziesięciu zdolnych, polskich rękodzielniczek. Przez dziewczyny, które tworzą biżuterię z pasją i radością. To odpowiedź na ogrom zalewającej nas zewsząd tandetnej biżuterii, która często reklamowana jest jako coś oryginalnego i wyjątkowego. Tymczasem klienci nie przypuszczają nawet, że w naszym kraju mieszkają osoby tworzące rzeczy piękne 
i niebanalne, a często jedyne w swoim rodzaju. Tylko nie mają wsparcia finansowego wielkich koncernów, które lansują modę dla „klonów”. Stąd inicjatywa i pomysł na to, by się zrzeszyć i pokazać, że polskie rękodzieło istnieje i stanowi alternatywę dla osób poszukujących rzeczy nietuzinkowych. A także dla tych, którzy cenią doskonałą jakość. To także wzajemne wsparcie i reklama dla twórców polskiego rękodzieła. 
W myśl przysłowia - cudze chwalicie, swego nie znacie. W tej chwili JOIS to przede wszystkim bransoletki oraz naszyjniki szydełkowo-koralikowe (ang. bead crochet oraz bead crochet rope), wykonane z maleńkich szklanych koralików, najwyższej jakości. Tego typu bransoletki czy naszyjniki dają możliwość personalizacji produktu. Kontaktując się z projektantką można nie tylko kupić gotową bransoletkę czy naszyjnik, ale również zamówić je w swoim ulubionym kolorze lub wzorze.
Biżuterię JOIS można podziwiać na  blogu http://myjois.blogspot.com oraz na  fanpage’u: https://www.facebook.com/MyJois .

Bransoletkę, którą chcę wam dzisiaj pokazać zaprojektowałam specjalnie dla JOIS. Została wykonana z koralików Toho w rozmiarze 11/o. Toho w kolorze hematytu połączyłam z koralikami Fire Polish w odcieniu czerwieni. Bardzo lubię takie połączenie różniej wielkości koralików. Możecie je zobaczyć choćby TU . Bransoletka to sznur szydełkowo- koralikowy na 9 koralików w rzędzie, wykonany metodą ukośnikową. 
Do bransoletki dołączyłam koraliki z hematytu oraz czerwony szklany kryształek. Wzór mojego pomysłu, najprostszy z najprostszych.
Hematyt to naturalny minerał . A czy wiecie, że ciemny, srebrzysto czarny na zewnątrz, po przekrojeniu ukazuje rdzawo czerwony środek? W starożytnym Babilonie uważany był za Kamień Wojowników. Jest symbolem trwałości, siły, trzymania się zasad, poświęcenia, ale również atrakcyjności i osiągania zamierzonych celów. Myślę, że to wystarczająca ilość powodów, by go nosić ;-).

Materiały : koraliki Toho 11/o w kolorze hematite oraz trans rainbow ruby, 3mm Fire Polish w kolorze mid siam ruby AB, koraliki naturalnego hematytu, szklany czerwony czeski kryształek, metalowe antyalergiczne elementy wykończeniowe. Długość bransoletki wraz z zapięciem 21 cm. Szerokość ok. 1,1 cm.















To jeszcze nie koniec mojego chwalipięctwa. Właśnie otrzymałam kolejne wyróżnienie "Liebster Award" od Betki i jej bloga. Elu, z całego serca ci dziękuję :-). Zajrzyjcie na blog Eli, bo właśnie pokazała przepięknie oprawiony labradoryt. Zapewniam was też, że znajdziecie tam mnóstwo pięknych i ciekawych prac. Zobaczycie też coraz to lepsze zdjęcia. Ela idzie pod tym względem jak burza i doskonali swój koralikowy i fotograficzny warsztat. 
Tradycyjnie też nie nominuję kolejnych blogów, bo po prostu nie jestem w stanie wytypować tych "wybrańców". Mam nadzieję, że mi to wybaczycie.





Dziękuję bardzo za wszystkie pozostawione tu komentarze. Miło mi też powitać nowych obserwatorów. Cieszę się ogromnie, że jest was już 200 ! 
Mam nadzieję, że pogoda okaże się łaskawsza i wyjdzie słoneczko z za chmur. Życzę wam zatem miłej majówki ! :-)

67 komentarzy:

  1. Kasiu przepiękna bransoletka i cudne zdjęcia! Małe dzieło sztuki! Ja osobiście uwielbiam hematyt, chociaż wiem, że nie każdy go lubi.
    Gratuluję Ci pięknego wyróżnienia, no i witaj w Jois:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu :) Myślę że z hematytem jest jak z piaskiem pustyni. Jedni lubią inni nie. Sama długo nie mogłam się przekonać do hematytu, ale teraz bardzo go lubię.
      Nie mogłam sobie darować tak miłego towarzystwa jak Jois ;)

      Usuń
  2. Przepięknie się ta czerwień z hematytem komponują, a różnica wielkości koralików sprawie, że bransoletka choć prosta w formie jest elegancka i ciekawa. Bardzo mi się podoba no i ach te zdjęcia ... super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Edytko :) Kiedy robiłam tą bransoletkę nie do końca byłam zadowolona i nie mogłam się zdecydować czy mi się podoba czy nie. Jakoś ta czerwień nie do końca mi pasowała, ale ostatecznie jednak jest na plus ;)

      Usuń
  3. Bransoletka jest mega fajna. Świetny pomysł połączenia Toho z FP i w tych właśnie kolorach. Śliczne do tego dyndadełka.
    Myślę, że Jois duuużo dzięki Tobie zyska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, dziękuję Ci bardzo :). Połączenie FP i Toho już bardzo mi się spodobało przy "oszronionym" naszyjniku.Teraz przyszła kolej na bransoletkę, ale na pewno nie jest to jeszcze koniec takiego połączenia ;)

      Usuń
  4. Bransoletka jest przepiękna, w świetnej kolorystyce, fantastycznie się prezentuje, a dodatkowo dyndadełko dodaje jej dużego uroku :) No cudeńko po prostu, nic dodać nic ująć ;)
    PS: Pogoda u mnie też się zrobiła do bani, więc życzę nam wszystkim więcej słońca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :) U mnie dziś słoneczko nieśmiało wygląda zza chmur, więc jest nadzieja. Może to śmiesznie zabrzmi, ale właśnie te dyndadełka były kropką nad "i" i sprawiły, że ta bransoletka zaczęła mi się podobać :D

      Usuń
  5. Przepiękna i jedyna w swoim rodzaju :) Właśnie też siedzę w hematycie, ale co chwila go porzucam na rzecz czegoś bardziej kolorowego, chyba lato wzywa :) Ale Twoje hematyty i latem można nosić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lato coraz bliżej, więc będzie szaleństwo kolorystyczne, oj będzie ;) Na razie też porzucam hematyt i biorę się za kolorki. Dzięki Aguś :*

      Usuń
  6. Uwielbiam to zestawienie kolorystyczne... chyba moje najulubieńsze ;-) i to od kilku sezonów - zarówno w ubiorze jak i biżuterii. Niestety mój ukośnik pozostawia wiele do życzenia, więc póki co mogę tylko podziwiać i zazdraszczać ;-), z nadzieją, że może kiedyś i ja się pochwalę...
    Pozdrawiam majowo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo Olu, że trafiłam w Twoje najulubieńsze zestawienie kolorystyczne :-)). Z tym ukośnikiem miałam problem, bo kordonek był strasznie śliski i źle mi się robiło. Jestem pewna, że za niedługo pochwalisz się swoim, równiutkim ukośnikiem ;-). Ściskam Cię majowo :-)

      Usuń
  7. cudowne dzieło i piękna sesja - połączenie kolorów świetne i te różne wielkości kryształków - cud miód i malina - cieszę się że wspierasz dzielnie Polskie rękodzieło i że coraz szerzej "lansuje" się modę na to co Polskie i ręcznie stworzone z pasją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki Karola :) Ja się cieszę, że nastała moda na promowanie tego co polskie, bo mamy naprawdę świetne wyroby, nie tylko rękodzielnicze i powinniśmy być z nich dumni.Mam jednak wrażenie, że wciąż większość woli kupować to co wyprodukowano w Azji, bo jest po prostu tanie :(

      Usuń
  8. Świetna kolorystyka! Bransoletka elegancka i ciekawa..
    Uwielbiam Twoje dzieła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję P iwonio :))

      Usuń
  9. Po pierwsze- podziwiam Cię za bycie projektantką w Jois :) . A bransoletka... no cóż- powaliła mnie jak rzadko co :D . I czerwień z hematytem Toho połączona z wzorem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, nic nie stoi na przeszkodzie byś i Ty dołączyła do Jois, jeśli tylko masz ochotę. Będzie nam miło powitać Cię w naszych szeregach ;). Bardzo się cieszę, że aż tak bardzo podoba Ci się ta bransoletka, że była w stanie Cię powalić ;)

      Usuń
  10. Kasiu Twoje prace powalają! Z pozoru zwyczajny sznur, a w Twoim wykonaniu to prawdziwe dzieło sztuki :)
    Przepiękna bransoletka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się zawstydziłam, Edytko! Dziękuję Ci bardzo :**

      Usuń
  11. Uwielbiam hematyt i jego kolor, więc Twoja bransoletka po prostu nie może mi się nie podobać ;) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :) Widzę, że hematyt ma sporo miłośniczek. Pozdrawiam Cię majowo :))

      Usuń
  12. Tą bransoletką mnie rozłożyłaś na łopatki. Bardzo mnie ujęła. O połączeniu kolorów już nie wspomnę bo hematyt również uwielbiam. Świetny wzór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he to już drugi raz, kiedy rozkładam Cię na łopatki. Został mi jeszcze raz ;) Dzięki Dorotko. Cieszę się że tak Ci się podoba ta bransa :)

      Usuń
  13. przepiękna ta bransa,i połączenie tych kolorów,cudeńko!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, bardzo Ci dziękuję :))

      Usuń
  14. Piękna :) Ja trochę boję się (w moim wykonaniu oczywiście) połączenia koralików rożnych rozmiarów, bo coś czuję, że wyjdzie mi tylko jedno ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja coś czuję, że wyjdzie i to całkiem fajnie ;) Próbuj Magda ! Buziaki :*

      Usuń
  15. Dziękuję w imieniu wszystkich projektantek Jois, że o nas wspomniałaś :-) Miło jest mieć w swoim gronie tak utalentowaną i twórczą (wbrew niektórym opiniom ;-) ) osobę. A tak na marginesie - piękna bransoletka. Uwielbiam to połączenie kolorów. Na początku roku też bawiłam się tą kolorystyką, aż żałuję, że zrobiłam tylko komplet dla koleżanki, a dla siebie nie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Beatko :) To mi jest bardzo miło, że mogłam dołączyć do tak zacnego grona i wspólnie z Wami tworzyć markę Jois :)

      Usuń
  16. Siedzę i podziwiam i nie mogę przestać! Ta bransoletka jest po prostu idealna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ się cieszę, że tak Ci się podoba. Dzięki Natalia :)

      Usuń
  17. Prześliczna bransoletka zresztą jak twoje inne prace . Ja niestety ukośnika nie mogę załapać . Pozdrawiam Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu :). Mnie też ukośnik z początku bardzo przerażał, ale okazało się, że wcale nie taki straszny na jakiego wygląda.Nie poddawaj się tylko próbuj do skutku ;) Pozdrawiam Cię ciepło :)

      Usuń
    2. Niestety ukośnik to nie dla mnie , czy mogę podpatrzyć twój wzór i zrobić podobną bransoletkę ? Pozdrawiam Joanna

      Usuń
    3. Asiu, więcej wiary w siebie ! ;) Proszę bardzo, podpatruj. Będzie mi bardzo miło :)

      Usuń
  18. Pięknie się prezentuję, jest bardzo ciekawa i kolorystyka mi się bardzo podoba :) Naprawdę urzekająca Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu :) A ja długo miałam co do niej mieszane uczucia.

      Usuń
  19. Umiejętne połączenie kolorów i perfekcyjne wykonanie zawsze daje niesamowity efekt nawet przy najprostszym wzorze! Uwielbiam hematyty od zawsze, to kamień który świetnie wygląda zarówno w połączeniu z innymi jak i samodzielnie, nieprawdaż? A moc ma magiczną ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Beatko, zgadzam się z Tobą, że hematyt wygląda świetnie zarówno solo jak i w towarzystwie.Ale musi to być odpowiednie towarzystwo ;) Magia jest wokół nas ;)

      Usuń
  20. Jest piękna, ja też bardzo lubię hematyt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Karolinko :) To jest nas już całkiem spore grono miłośniczek hematytu ;)

      Usuń
  21. Kasiu i co ja napiszę? cudo zrobiłaś <3 pięknie się prezentuje to połącznie toho i fp ach powzdycham sobie jeszcze nad zdjęciami tej cudownej bransoletki......pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Sylwuś :) Ja też uwielbiam połączenie fp i toho. Już dziergam kolejną bransę z tym zestwawem ;) Ściskam cię mocno :)

      Usuń
  22. Kasiu, Twoja bransoletka jest obłędna! Idealny pomysł z tym połączeniem różnej maści czerwoności z hematytem, który uwielbiam :)
    Gratuluję wyróżnienia i z niecierpliwością czekam na kolejne cudowne projekty z logo jois :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asieńko :) W Jois to my sobie razem podziałamy! ;) Buziaki

      Usuń
  23. Śliczna ta bransoletka :) Nosiłabym taką z miłą chęcią. Może kiedyś sobie uplotę ;) Po raz kolejny kusi mnie, żeby nauczyć się tego ściegu "bead crochet". I na pewno to zrobię - w swoim czasie ;) Ps. Gratuluję wyróżnienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Agatko :) Ty to taka zdolna bestyjka jesteś, że ze sznurem poradzisz sobie w mig ;)

      Usuń
  24. Jak Ty to robisz, że zwykłe sznury szydełkowe wyglądają u Ciebie tak bajecznie! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie ja, to samo się jakoś tak robi ;) Dzięki wielkie Kasiu :) Pozdrowienia !

      Usuń
  25. Hematyt jak zwykle wspaniale się prezentuje, a czerwień tylko podkreśla jego urok:) Gratuluję uzyskania logo jois:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciao dolcissima!..sai che per me ogni tua creazione è un sogno??..*_*..questo bracciale è bellissimo!!!!!!!!!!!!!*_*Un bacione grande dolcissima!!!<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciaoo dolcissima! Wow!Davvero? Allora sono molto felice :D . Un grande bacione <3!!!

      Usuń
  27. piękne kolorki ;)
    u mnie słoneczko ładne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie przez te kolorki słoneczko świeci ;) Wielkie dzięki

      Usuń
  28. Uwielbiam hematyt, a w połączeniu z czerwienią wygląda obłędnie. Zresztą co tam hematyt.. bransoletka to dopiero cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie miłośniczek hematytu ;) Dzięki bardzo Aga :)

      Usuń
  29. Super bransoletka :) Dodatkowe czerwone kryształki dodają super efektu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że się podoba :))

      Usuń
  30. Powiem krótko, ogromnie mi się podoba!
    A zdjęcia mmmmmmmmmm :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...