Nie będę się rozpisywać, bo i tak słowa nie oddadzą uroku tego czym mnie Aga obdarowała. Pokażę wam za to zdjęcia. Odrobinę z nimi zaszalałam, bo nie mogłam się powstrzymać, by tych wszystkich cudowności nie obfocić. Uprzedzam, że zdjęć będzie dużo, nawet bardzo dużo, ale jestem taka szczęśliwa, że muszę wam wszystko dokładnie pokazać.
W pierwszej kolejności pokażę wam co dostałam od Agi :-))
Wisior w cudownym śliwkowym kolorze w połączeniu z azteckim złotem i moim ukochanym filigranem. Choć do "maluszków" nie należy jest lekki jak piórko
i perfekcyjnie wykonany. Jest MÓJ ! I kocham go od pierwszego wejrzenia.
Aga sprawiła mi też prezent - niespodziankę, w postaci japońskiego guziczka obszytego sutaszem, który zamieniła w cudowną broszkę.
I do tego wszystkiego, dorzuciła jeszcze parę drobiazgów.
Aguś, jeszcze raz dziękuję Ci całym moim sercem i duszą, za to że mnie tak po królewsku obdarowałaś i uczyniłaś szczęśliwą :-)
A oto mój wisiorek zrobiony dla Agi. Aga powiedziała mi, że nie ma w swojej kolekcji minerału w kształcie łezki i właśnie taki kształt by chciała mieć w wisiorku. Wybrałam więc dla niej zielony agat w takim kształcie i zgodnie z kolejną wytyczną połączyłam ze spike'ami. Kiedy położyłam obok siebie kamień i koraliki, i ułożyłam je mniej więcej tak jak są teraz ułożone, pierwszym moim skojarzeniem była Statua Wolności ( The Statue of Liberty ). Wszyscy wiemy jak wygląda, więc nie będę się tu posiłkować żadnym zdjęciem. Powiem tylko, że to właśnie ona stała się inspiracją dla tego wisiorka. Znam też Agę na tyle i wiem, że najlepiej czuje się nie tylko w zieleni, ale i w raczej stonowanych kolorach. Wybrałam zatem zieleń, granat. miedź i odrobinę ciemnego złota, bo to kolory, które Adze bardzo pasują. Wybrałam je też po to, by złagodzić drapieżność zielonych spike'ów. Ot takie połączenie grzeczności z niegrzecznością. Z tego co wiem, Adze się bardzo podoba :-)
A wiecie co jest najfajniejszego w takich wymiankach? Nie tylko to, że obdarowuje się drugą osobę czy dostaje coś w zamian, ale to, że są to rzeczy wyjątkowe
i niepowtarzalne. Robione z myślą o "tej" konkretnej osobie. A do ich stworzenia, wkłada się przede wszystkim serce.
Dziękuję wszystkim za to, że wciąż tak licznie tu zaglądacie i tak ochoczo komentujecie. Miło mi też gościć nowych "podglądaczy".
Miłego, słonecznego dnia, pełnego uśmiechów ! :-)

























