niedziela, 20 maja 2018

Riccartonii - wisiorek z agatem

Muszę się Wam do czegoś przyznać. Im więcej mam minerałów w swojej kolekcji, tym bardziej mnie one fascynują. Intryguje mnie ich struktura, olśniewa wewnętrzne piękno, zachwyca kolorystyka, ciekawią magiczne moce przypisywane kamieniom.
Czasami trafiają się okazy, które od pierwszego spojrzenia zapierają dech w piersiach. Są też i takie, które z pozoru niepozorne, dopiero w oprawie pokazują swoje prawdziwe piękno.

Do tej pory, uważałam agat za całkiem ładny, choć dość zwyczajny kamień, kamień bez tzw."efektu wow". Przyznaję, źle oceniłam ten minerał i nie doceniłam jego potencjału. Sztucznie barwione agaty potrafią być niesamowite, wręcz zaskakujące swoją urodą.

Zwyczaj barwienia agatów jest stary jak świat…, no może nie aż tak, ale faktem jest, że robili to już starożytni Rzymianie. W Idar-Oberstein zaczęto poprawiać w ten sposób urodę kamieni w latach 20 XIX wieku. Wtedy to miejscowe złoża zaczęły się powoli wyczerpywać i wielu szlifierzy udało się na emigrację. Podróżowali po świecie, zabawiając ludzi śpiewem i grą na różnych instrumentach. Tak trafili do Brazylii, gdzie natknęli się na złoża agatów. Okazało się, że są one naprawdę bogate i zaczęli eksportować wydobyte z nich agaty do Europy. Niestety większość nie była zbyt ładna. Poszczególne warstwy zlewały się ze sobą w jeden nijaki jednolity kolor. Wtedy opracowano metodę barwienia, która stosowana jest do dzisiaj i pozostaje ściśle strzeżoną tajemnicą firmową. Dzięki tej metodzie każde pasmo przyjmuje kolor w różnym stopniu nasycenia. Białe warstwy zbitego kwarcu (agat to skrystalizowana odmiana kwarcu) nie barwią się w ogóle. Niektóre kolory wydają się tak nienaturalne, że bardzo łatwo poznać, czy zostały uzyskane sztucznie. Intensywnie różowy, fioletowy, zielony, czy niebieski agat o wyraźnym koncentrycznym wzorze raczej na pewno będzie barwiony. Prawdopodobnie również czerwony i pomarańczowy, jeśli wiemy, że pochodzi z Brazylii. Mimo to nie należy się przejmować, że kupione przez nas agaty mają poprawiany kolor. Nie umniejsza to ich wartości, a sam zwyczaj barwienia jest tak stary, że nawet CIBJO – międzynarodowa organizacja jubilerska, nie wymaga od sprzedawców, by informowali swoich klientów o sztucznym pochodzeniu koloru zakupionego agatu. Jeśli jednak komuś zależy na tym, by jego kamień był w pełni naturalny, wystarczy poszukać biżuterii z agatów madagaskarskich, australijskich, czy kaukaskich, które posiadają naturalnie interesujące barwy i nietypowe wzory pasm.

Moje agaty są również sztucznie barwione. Spory plasterek agatu zauroczył mnie nie tylko swoją kolorystyką, ale i biegnącymi w poprzek wstęgami, które niczym poziomice na mapie, wyznaczają jego strategiczne punkty. Białe warstwy mieszają się z odcieniami fioletu, arbuzowym różem aż po soczystą malinową fuksję. Plaster dostał do towarzystwa solidne gronko z fioletowych, ciemno i jasnoróżowych fasetowanych agatowych oponek, fasetowanych oponek kwarcu malinowego oraz kilku perłowych szklanych koralików. U szczytu umieściłam jedną z moich ulubionych pereł-perłę Keishi, którą Japończycy nazywają też makiem (z ang.-poppy). Całość powiesiłam na syntetycznym zamszowym rzemieniu, na tyle długim, by sięgnął pępka.


Materiały: 4x5cm plaster agatu w odcieniach fioletu i różu, 3x4mm fasetowane oponki agatu w kolorze fioletowym, jasno i ciemnoróżowym, oponki kwarcu malinowego, 3mm koraliki fire polish, perła Keishi, metalowe elementy w kolorze jasnego srebra, syntetyczny zamszowy rzemień w kolorze różowym. Wielkość wisiorka to ok. 8x4cm.


Miracolo, plaster agatu, agat zawieszka, oponki agatu, kwarc malinowy, perła Keishi. agate pendant

Miracolo, plaster agatu, agat zawieszka, oponki agatu, kwarc malinowy, perła Keishi. agate pendant

Miracolo, plaster agatu, agat zawieszka, oponki agatu, kwarc malinowy, perła Keishi. agate pendant

Miracolo, plaster agatu, agat zawieszka, oponki agatu, kwarc malinowy, perła Keishi. agate pendant

Miracolo, plaster agatu, agat zawieszka, oponki agatu, kwarc malinowy, perła Keishi. agate pendant

Miracolo, plaster agatu, agat zawieszka, oponki agatu, kwarc malinowy, perła Keishi. agate pendant



Kończąc dzisiejszy post, mogę śmiało powiedzieć, że agaty to minerały szalenie interesujące, w których drzemie ogromny potencjał. Zarówno ich uroda, jak i bogata kolorystyka oraz niepowtarzalność każdego wzoru, sprawiają, że każdy egzemplarz staje się jedyny w swoim rodzaju. Po prostu wyjątkowy 😊. 


Dziękuję Wam za to, że pomimo mojej dość długiej nieobecności, wciąż do mnie zaglądacie i pozostawiacie dobre słowo 💜. Niestety moje zdrowie ostatnio trochę szwankuje, ale postaram się od czasu do czasu, podzielić się z Wami jakąś swoją pracą.
Tymczasem ściskam Was mocno i życzę słonecznego nadchodzącego tygodnia oraz uśmiechu na każdy dzień 😊.



33 komentarze:

  1. Mam podobne odczucia co do agatu. Niby taki sobie kamień, całkiem pospolity, ale zdarzają się okazy, które zapierają dech. Takie mam właśnie doświadczenie z Twoim wisiorkiem od kiedy mi go pokazałaś. To skończona piękność. Trwam w zachwycie. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo z agatami tak właśnie jest. Albo to zwykłe nijakie kamyczki, albo takie, że szczęka opadnie ;). Dzięki wielkie Elu :*. Cieszę się, że tym razem był to agat zapierający dech. Buziaki :*

      Usuń
  2. Piękny okaz agatu, w towarzystwie gronka prezentuje się fantastycznie, a ta perła to dosłownie wisienka na torcie :) Wszystko świetnie ze sobą współgra, no cudeńko wyszło.
    Dużo zdrowia życzę, bo to najważniejsze, nie daj się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nie daję, ale to się jakoś samo bierze ;) Dzięki wielkie za słowa otuchy i komplementy pod adresem wisiorka :)).

      Usuń
  3. Ależ soczysty wisior. Gronko wspaniale podkreśla urodę agatu. Dużo zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podwójnie ogromnie dziękuję :))

      Usuń
  4. Kasiu, piękny okaz Ci się trafił i pięknie go "ubrałaś". Absolutnie nie przeszkadza mi barwienie kamieni, by je trochę podrasować, ale niestety połasiłam się kiedyś na fuksjowe kulki agatu, zrobiłam z nich bransoletkę i teraz mam "pięknie" i trwale barwioną koszulę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Asiu :) Też nie mam nic przeciwko podkręcaniu koloru minerałom. Jest mnóstwo kamieni, którym poprawia się kolor albo się je barwi, ale dzięki temu zyskują tylko na urodzie. Tobie się trafił fuksjowy agat a mi zabarwiony na róż jaspis. Może kamienie nie lubią odcieni różu ;)?

      Usuń
  5. Agaty to piękne kamienie, nie przeszkadza mi, że są barwione, dzięki temu zabiegowi są jeszcze piękniejsze :) Twój agat jest niesamowity, razem z gronkami stanowi piękną ozdobę :) CUDO :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marzenko :) Faktycznie trafił mi się piękny okaz agatu, dlatego starałam się podkreślić jego urodę. Jeśli o mnie chodzi, to uważam, że zdecydowana większość agatów zyskuje na ich barwieniu :)

      Usuń
  6. Uwielbiam wpisy o kamieniach są prawdziwą kopalnią wiedzy ;) Agaty są jednymi z moich ulubionych kamieni i najbardziej w nich lubię wielobarwność ,choć jest podkolorowana ,wcale mi to nie przeszkadza a kamieniom dodaje uroku. Wisior cudownie oprawiony ,najbardziej lubię pępkowe długości :)Dużo zdrowia życzę :)i będę wypatrywała kolejnych wpisów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Asiu :)) Postaram się, aby kolejny wpis zawierał kolejną dawkę gemmologicznej wiedzy ;). Ja w agatach uwielbiam tą różnorodność. Każdy kamyk jest inny i w każdym drzemie jakiś potencjał, który dzięki wyobraźni, może odpowiednio podkreślić :)

      Usuń
  7. CUDNY!!! Kamień zachwycający i te drobne koraliki wyglądają jak kiść czerwonych porzeczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko :). Te malutkie oponki agatu są jak porcja owocowych witamin ;)

      Usuń
  8. Cudny jest ten plaster i pięknie go oprawiłaś :) W ogóle mi nie przeszkadza, że jest barwiony. Najbardziej lubię w agatach ich wielobarwne pasma i wzory, jakie tworzą ;) Dużo zdrowia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marysiu :) Mnie w agatach też podobają się nie tylko kolory, ale i te wijące się pasma, choć nie we wszystkich kamieniach są widoczne.

      Usuń
  9. Pięknej urody kamień, gronko idealnie go uzupełnia, cudo :) Dużo zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałaś Kasiu świetny pomysł na oprawę tego kamienia :) bardzo mi się podoba kolorystyka i forma. Mam coraz cieplejsze skojarzenia z wisiorami 8 kto wie, może sama zacznę nosić? 😄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Judytko :) Przyznam szczerze, że ten agat długo u mnie leżał, bo jakoś nie miałam na niego pomysłu. To solidny kawałek kamienia, a ja raczej noszę jakieś drobiazgi, jeśli już ;)

      Usuń
  11. Mam wielki sentyment do agatów, to pierwsze kamienie (obok jaspisów), które trafiły w moje ręce, gdy zaczęłam zabawę z rękodziełem. Pięknie podkreśliłaś swój okaz, jestem całkowicie oczarowana :) Udowadniasz, że nie trzeba wielkiej ilości materiałów, podkładów, szycia i nie wiadomo, czego jeszcze, aby powstało dzieło sztuki ;)
    Życzę zdrówka i mocno ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kajko bardzo :) Wiesz, przypomniałaś mi właśnie, że i moimi pierwszymi kamieniami, kiedy ja zaczynałam swoją przygodę z tworzeniem, też były agatowe kule :D. Chyba nie da się więc pozbyć sentymentu do tych kamieni ;)
      Ściskam Cię równie mocno. Buziaki :*

      Usuń
  12. Przepiękny okaz... W dodatku świetnie wkomponowany w całość. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Ogromnie miło czyta się taki komentarz :)

      Usuń
  13. Apetyczny ten wisior :) muszę przyznać że skutecznie zaraziłaś mnie tą fascynacją minerałami. Na razie jestem w fazie zbierania - zarówno okazów, informacji jak i... czasu.
    Życzę zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Asiu i cieszę się, że udało mi się Ciebie zarazić ;) Tak, to bywa szalenie zaraźliwe :D. A jeśli chodzi o czas, to jeśli ktoś go ma w nadmiarze w swojej kolekcji, to ja chętnie przygarnę ;)
      Ściskam Cię mocno :)

      Usuń
  14. Przepiękny wisior, to gronko dodaje mu wiele uroku:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny wisior :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Szczerze powiedziawszy nawet nie zdawałem sobie sprawy, że agaty mogą być tak interesujące i wyjątkowe! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak zawsze cenne informacje o minerałach :) a sam wisior piękny, chyba zachwyałam się nim już na FC, kolory dobrane idealnie :) Życze zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny agat! :) Otoczony gronkiem tworzy spójną całość :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...