wtorek, 13 czerwca 2017

Antares - bransoletka z jaspisem cesarskim

W planach miałam zupełnie inny post, ale ostatecznie zdecydowałam, że dziś opowiem Wam o kamieniu nazywanym matką innych kamieni. Jeśli nie macie dość opowieści o minerałach, zapraszam Was na spotkanie z Jaspisem.

Nazwa jaspis  pochodzi od greckiego słowa iaspis, które oznacza cętkowany kamień. Jaspis mieni się różnymi barwami – zielenią, żółcią, czerwienią, fioletem (różem), brązem i bielą. W zależności od proporcji minerałów, z których jest zbudowany, posiada mniej lub bardziej cętkowaną, pełną barwnych smug powierzchnię. Jego piękno doceniają jubilerzy (biżuteryjki również), a także projektanci i dekoratorzy, wykorzystujący jaspis jako materiał dekoracyjny. Już w średniowieczu doceniono jego urodę i wartość. Wyrabiano z niego naszyjniki, kolczyki, bransolety, pierścionki, pieczęcie, rzeźby, a nawet ornamenty w kościołach. Pektorał, którego używał Arcykapłan w Świątyni Jerozolimskiej, był ozdobiony dwunastoma szlachetnymi kamieniami. Każdy kamień symbolizował jedno z dwunastu pokoleń Izraela. Jaspis symbolizował pokolenie Judy, z którego wywodzi się Jezus. Św. Jan w Apokalipsie użył jaspisu, jako symbolu Chrystusa-Boga w Ap 4,3; Ap 21,18-19. To taka ciekawostka ;-)
Można by tak o jaspisie opowiadać w nieskończoność. O jego odmianach, kolorach, występowaniu i magiczno-ezoterycznych właściwościach. Aby Was tu nie zanudzić, ograniczę się do tych paru ciekawostek.

W moje ręce wpadł nieduży, bo 2 cm kaboszon jaspisu w pięknym, soczystym kolorze, który z miejsca mnie urzekł. Choć wiem, że róż nie należy do ulubionych kolorów wielu kobiet, ja ten kolor bardzo lubię i z chęcią po niego sięgam. Tym razem postanowiłam przemienić mój kamyczek w bransoletkę, bo różowej po prostu nie mam, a okazało się, że właśnie taka by mi się przydała. Znacie to z własnego doświadczenia? ;-). Obszyłam jaspis koralikami Miyuki Delica w pięknym odcieniu wina i delikatnego beżu. Kamień otoczyłam wianuszkiem z miniduo w chłodnym odcieniu azteckiego złota. Brzeg zwieńczyłam matowymi koralikami fire polish w kolorze nawiązującym do barw jaspisu oraz delikatnymi pikotkami. Gotowy element zamontowałam na metalowej bazie.

Mam nadzieję, że takie świeże, owocowe barwy przypadną Wam do gustu. Lato lubi takie kolory. Świetnie prezentują się na muśniętej słońcem skórze. Taka bransoletka idealnie sprawdzi się zarówno jako biżuteria na co dzień, do pracy, jak i na większe, bardziej uroczyste wyjście, ewentualnie na romantycznym spacerze po nadmorskim molo :-).


Materiały: 20 mm kaboszon jaspisu cesarskiego, miniduo w kolorze matte metallic aztec gold, 3mm fire polish w kolorze saturated hyacinth viclac , Toho 15/o w kolorze silver lined milky hot pink, Toho 11/o w kolorze permanent finish matte galvanized pink lilac oraz luster opaque dark beige, Miyuki Delica  w kolorze opaque wine dyed (DB 1376) oraz ceylon lt beige (DB 0204). Całość podszyta alcantarą (supersuede) w kolorze różowym, umiejscowiona na metalowej otwieranej bazie w kolorze starego złota. Wielkość ozdobnego elementu ok.4 cm.



pink jasper bracelet, bransoletka z jaspisem różowym,

pink jasper bracelet, bransoletka z jaspisem różowym,

pink jasper bracelet, bransoletka z jaspisem różowym,

pink jasper bracelet, bransoletka z jaspisem różowym,

pink jasper bracelet, bransoletka z jaspisem różowym,

pink jasper bracelet, bransoletka z jaspisem różowym,

pink jasper bracelet, bransoletka z jaspisem różowym,

pink jasper bracelet, bransoletka z jaspisem różowym,

pink jasper bracelet, bransoletka z jaspisem różowym,


Zdjęć wyszło sporo, bo jaspisowa bransoletka okazała się wdzięczną modelką, chętnie współpracującą z aparatem ;-).

Ten piękny kamień o wielu twarzach jeszcze zagości na moim blogu. Dziś pokazałam Wam jaspis cesarski. 
Oficjalnie występuje 10 odmian jaspisu:
  • basanit - drobnoziarnisty, czarny. Stosowany przez jubilerów do próby rysy.
  • jaspis agatowy - żółto, brązowo lub zielono nakrapiany, zrośnięty z agatem.
  • jaspis egipski - (kwarc niklowy) silnie żółty i czerwony.
  • jaspis pejzażowy - brązowy, przypominający pejzaż rysunek wywołany tlenkiem żelaza.
  • jaspis pasiasty - struktura warstwowa z szerszymi lub węższymi pasami.
  • jaspis z Nunkirchen - białoszarawy, znaleziony w Nadrenii. Barwiony błękitem berlińskim, jako "niemiecki lapis" - imituje lapis lazuli.
  • mookait - z różowymi lub jasnoczerwonymi chmurkami. Znaleziony w Australii.
  • rogowiec - bardzo drobnoziarnisty, szary, brązowoczerwony, rzadziej zielony lub czarny.
  • silex - żółto i brązowoczerwono plamisty lub pasiasty.
  • unakit - kamień zieleno(epidot) – różowy(ortoklaz), często z domieszkami kwarcu (bezbarwny lub w odcieni bieli).
Ale oprócz tego spotkacie się też z takimi określeniami jak:
  • jaspis dalmatyńczyk
  • jaspis cesarki
  • jaspis pszczeli (bumble bee)
  • jaspis krajobrazowy
  • jaspis skóra leoparda
  • jaspis breksja
  • jaspis oceaniczny
  • jaspis picasso
  • jaspis lemon
  • jaspis sezamkowy
  • jaspis skóra węża
  • jaspis rainforest
  • jaspis kambara
    i pewnie jeszcze kilkoma innymi.



Dziękuję Wam bardzo za odwiedziny i przemiłe komentarze pozostawione pod postami :-).
Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was dzisiaj ilością tekstu. Kończąc, dodam tylko. że jaspis uważany jest za kamień energii, witalności i dobrego samopoczucia. Niech więc jego moc będzie z Wami! :-)


P.S. Spotkała mnie ostatnio bardzo miła niespodzianka.  Ja i mój blog otrzymaliśmy od Agnieszki  wyróżnienie Liebster Awards. Bardzo Agnieszko dziękuję Ci za to wyróżnienie  :-)




21 komentarzy:

  1. Jak zwykle cudna oprawa, nosiłabym nawet do t-shirtu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do t-shirtu też pasuje ;) Dzięki Basiu :)

      Usuń
  2. Kasiu, w Twoim wydaniu róż wydaje się najpiękniejszym kolorem świata :-). Bransoletka bardzo mi się podoba. Jaspis jest piękny i dostał cudną oprawę, która tylko podkreśla jego urodę. Osobiście też bardzo lubię jaspisy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Beatko :) Lejesz miód na me serce ♥. Jaspisy są niesamowite. Dają wiele możliwości dla skrzydeł wyobraźni. A róż jeszcze się u mnie pojawi. I to lada moment ;)

      Usuń
  3. Nie dziwię się, że ten kamień jest lubiany - jest cudny!!
    A ty go wspaniale wykorzystałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko :)) Ja wciąż odkrywam nowe kamienie i niektóre od razu dają się polubić ;)

      Usuń
  4. Mam włosy w podobnym kolorze :) mnie do różu przekonała pewna mała dziewczynka ;) teraz chętnie po niego sięgam, bo dodatki w tym kolorze są szalenie kobiece :) bardzo podoba mi się Twoja bransoletka, masz niezwykły dar wydobywania z kamieni tego, co najpiękniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Judytko kochana! Moim zdaniem w tym różu na włosach wyglądasz po prostu bosko :) Zgadzam się z tym, że róż jest bardzo kobiecy. Jeśli ktoś nie lubi ciuchów czy biżuterii w tym kolorze, zawsze może sięgnąć po szminkę-jeden z najbardziej kobiecych atrybutów ;)

      Usuń
  5. Piękna bransoletka :) Kolor kamienia jest śliczny 😍 Ja, im jestem starsza, tym bardziej sięgam po kolory, których kiedyś bym nie nosiła. A co, wolno mi 😍 Mam w swoich zbiorach jaspis zakupiony jako lazurowe wybrzeże. Jest taki ? Bo w Twoim zestawieniu nazwy takiej nie znalazłam. Nie ulega jednak wątpliwości, że jak wszystkie jaspisy, jest cudny 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marzenko 😍. Prawdopodobnie Twój jaspis, to jaspis cesarski, który ze względu na swój kolor otrzymał taką nazwę. Jeśli jest lazurowy, to musi być cudny. Jestem pewna, że zrobisz z niego coś niesamowitego 😘

      Usuń
  6. Różowy kolor bardzo lubię i to w przeróżnych wydaniach, ostatnio nawet ten neonowy. Mimo to ten jaspis w pierwszej chwili gdy go zobaczyłam na fb nie spodobał mi się. Teraz w takiej oprawie wygląda jak najpięknieszy drogocenny klejnot. Całość jest niesamowita. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli potwierdziło się Elu powiedzenie, że nie powinno się osądzać książki po okładce ;) Cieszę się bardzo, że udało mi się zaczarować kamień i że efekt tych czarów Ci się podoba :*

      Usuń
  7. Ogromnie podoba mi się oprawa tego kamienia. Niby prosta ale wydobywa ten cudowny kolor. Jestem nim zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaklinasz róż Kasiu! Śliczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaklinam na wszystkie sposoby ;) Następny kamyczek, choć w innym odcieniu, dostaje nowe ubranko. Dzięki Aguś :*

      Usuń
  9. Połączenie różu i starego złota wygląda naprawdę genialnie - no w życiu bym nie pomyślała, że aż tak :) Jaspis dostał piękną oprawę, całość bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię róż właściwie w każdej postaci, pasuje do mojego typu urody, ale mimo wszystko, ograniczam się do dodatków i akcentów w makijażu ;) Bransoletka jest piękna, połączenie różu i takiego odcienia złota jest niezwykle efektowne :) Kolejne cudeńko wyszło spod Twoich rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niesamowite te ciekawostki, nie miałam o nich pojęcia. Bransoletka jest naprawdę efektowna i robi wrażenie.
    Gratuluję wyróżnienia!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...