sobota, 4 kwietnia 2015

Wesołego Alleluja!

Wielkanocny pacierz

ks. Jan Twardowski

 Nie umiem być srebrnym aniołem
 ni gorejącym krzakiem
 tyle Zmartwychwstań już przeszło
 a serce mam byle jakie.

 Tyle procesji z dzwonami –
 tyle już Alleluja
 a moja świętość dziurawa
 na ćwiartce włoska się buja.

 Wiatr gra mi na kościach mych psalmy
 jak na koślawej fujarce -
 żeby choć papież spojrzał
 na mnie - przez białe swe palce.

 Żeby choć Matka Boska
 przez chmur zabite wciąż deski
 uśmiech mi Swój zesłała
 jak ptaszka we mgle niebieskiej.

 I wiem, gdy łzę swoją trzymam
 jak złoty kamyk z procy
 zrozumie mnie mały Baranek
 z najcichszej Wielkiej Nocy.

 Pyszczek położy na ręku
 sumienia wywróci podszewkę
 serca mojego ocali
 czerwoną chorągiewkę.






Wszystkim moim drogim blogowym koleżankom, wszystkim tu zaglądającym stale i od czasu do czasu, 
życzę Wesołych Świąt!
Niech radosne Alleluja będzie dla Was
ostoją zwycięskiej miłości i niezłomnej wiary.
Niech pogoda ducha towarzyszy Wam
w trudzie każdego dnia, a radość serca w czasie zasłużonego odpoczynku.


Radosnego Alleluja! 


8 komentarzy:

  1. piękny wiersz! Kasiu, wesołych świąt, tak po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Radosnych Świąt, wszystkiego najlepszego!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny wiersz... Dużo zdrowia, spokoju i radości w sercu! Wesołego Alleluja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Radosnych, ciepłych i rodzinnych Świąt Kasiu :) Wszystkiego dobrego i Wesołego Alleluja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałych Świąt Kasiu! I mokrego Dyngusa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kasiu, pozdrawiam poświątecznie :)
    Cudny wiersz- bardzo wzruszający...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...