środa, 30 stycznia 2013

Lobus

Ostatnio jakoś krucho u mnie z czasem i nie za bardzo mam kiedy, aby usiąść i "wyczarować" coś nowego. Co nie znaczy, że siedzę bezczynnie ;-). Po burzy mózgu powstała oto taka bransoletka, która właściwie po trosze przypomina właśnie zwoje mózgowe.
A może tylko ja mam takie skojarzenie? W każdym bądź razie bransoletka wykonana jest metodą ukośnikową sznura szydełkowo - koralikowego na 21 koralików w rzędzie. Wewnątrz znajduje się metalowa baza, aby bransoletka ładnie się układała i była bardziej płaska.

Materiały: koraliki Toho 11/o w kolorze ceylon  rise pudding, opaque sour apple, transparent olivine.Wewnątrz aluminiowa baza. Zapięcie typu slide. Długość bransoletki ok 21 cm, szerokość ok. 2,3cm.






Tutaj zamieszczam wzór na podstawie którego powstała ta bransoletka. Znalazłam go tu


16 komentarzy:

  1. Ale świetna! Mi się trochę skojarzyła ze źbłami trawy;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Joasiu :-)Bardzo ciekawe skojarzenie. Ciekawa jestem komu jeszcze i z czym się skojarzy ta bransoletka. Aaaa już by się przydało trochę , świeżej, zielonej trawki... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nominuję cię do zabawy http://www.agabolen.blogspot.com/2012/11/liebster-blog.html ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna, jeszcze tylko kolczyki do tego i super komplecik :)
    Ja właśnie myślę o czymś zrobionym ukośnikiem ale nie wiem, na razie niech zostanie myślę.

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne kolorki przywołujące wiosnę. A mam takie pytanko. Czy taki rodzaj bransoletek robi się szydełkiem tak jak sznury koralikowe?

    OdpowiedzUsuń
  6. Robi się je dokładnie tak samo. To zwykły sznur szydełkowo-koralikowy tyle że na więcej koralików w rzędzie. Wewnątrz powstał dość duży otwór,do którego włożyłam metalową bazę przez co sznur zrobił się bardziej płaski. Potem powyginałam odrobinkę by nadać ładny kształt bransoletce. Ot i cała tajemnica ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo Ci dziękuje za informację:))) To może i ja przymierzę się zrobienia takiej płaskiej ślicznotki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ma za co ;) Zawsze warto spróbować czegoś nowego. Wobec tego ja skuszę się chyba na taki sam jak Twój sznur w celtyckie wzory, bo bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękna ta bransoletka, marzy mi się zrobienie takiej niestety nie umiem "ukośnika" więc podziwiam Twoją :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję:)A ukośnik nie taki straszny wcale na jakiego wygląda.Jeśli się zdecydujesz chętnie pomogę Ci zgłębić jego tajemnice ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękna bransoletka a kolory idealnie dobrane :)
    Gratulacje.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...